Filmowa półka #19 - The Rules of Attraction (2002)

Wiele filmów przewinęło się przez mój telewizor w ciągu ostatnich paru miesięcy. Sporą część zajmowały odświeżane produkcje. Wśród mniej lub bardziej wartych spędzonego czasu trafiłem na „The Rules of Attraction” z 2002 roku. Zaintrygowany mglistym wspomnieniem filmu Rogera Avary, który w Polsce funkcjonuje pod sporo mówiącym tytułem „Żyć szybko, umierać młodo”, postanowiłem sprawdzić czy film dalej jest warty mojej oceny sprzed wielu lat i czy znajdzie się dla niego miejsce na mojej filmowej półce. Teraz, po seansie wątpliwości zostały rozwiane, tak więc... „witamy na pokładzie”. „The Rules of Attraction” mogę spokojnie upchać między innymi produkcjami spod szyldu „młodzieżowych filmów głębszej jazdy”. Podobnie jak w opisywanym przeze mnie ponad rok temu „ Human Traffic ”, wątek główny możemy zobrazować maglowaniem elementów składowych każdego dorastającego człowieka. Jak zwykle uczucia ścinają się z używkami, seksem i emocjonalno-egzystencjalnym nihilizmem w ...