Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2026

Emocjonalna podróż z ''Najgorszym człowiekiem świata''.

Obraz
     Może jeszcze nie ulubiony, może jeszcze nie wielokrotnie odświeżany, może nie najbardziej znany, ale na pewno warty polecania…a zwłaszcza na świeżo, po pierwszym seansie. Choć najczęściej publikuje wpisy, dotyczące moich ulubionych filmów, wrzucając je na filmową półkę , to przecież w między czasie konsumuje ogromną ilość innych filmów, z których często można wydłubać coś naprawdę dobrego. A więc zamiast ciągle wskakiwać do sentymentalnego wagonika dobrze znanych pozycji, postanowiłem napisać o czymś w miarę bieżącym, na co trafiłem przekopując się przez bezkres streamingowych pozycji zakopanych w niekończących się listach spod znaku „do obejrzenia”. A więc czas przedstawić ''winowajcę'' tego wpisu, czyli ''Najgorszego człowieka świata'' z 2021 roku w reżyserii Joachima Triera. I może zacznę arcybanału w postaci stwierdzenia: nie ma to jak trafić na odpowiedni film w odpowiednim momencie życia. Gdzieś tam zasłyszane, coś tam kiedyś powiedziane, a...